Hej! Wczoraj przeżyłam niesamowity wieczór. Od rana byłam odrobinę pesymistycznie nastawiona to wyjścia z nowymi ludźmi, ale okazało się niepotrzebnie. Nie wiem czy to zasługa alkoholu, ale bawiłam się świetnie i wróciłam do domu bez żadnych problemów. W przyszły weekend pijemy znowu ♥
A dziś odchorowuję wczorajszy dzień ucząc się historii w języku angielskim. Nie wiem jak to możliwe, ale nic nie jest ułożone chronologicznie przez co nie da się tego ogarnąć. Czeka mnie zabawny tydzień.
Ostatnio urzekły mnie wszystkie jeansowe koszule, ale mam już kilka, wiec na razie powinnam ograniczyć ich kupowanie do minimum. Szczególnie ta jest cudowna.
Pozdrawiam i żegnam!
Jej ta koszula jest świetna!
ReplyDeleteA to bawić się bez alkoholu nie potraficie? Żarcik :D
ReplyDeleteWyłącz weryfikację obrazkową, bo to bardzo uciążliwe w komentowaniu
Czasami płacz faktycznie może nas oczyścić duchowo :)
ReplyDeletewiesz to nie były takie zwykłe rekolekcje. takie jak w Kościele. Byliśmy w malutkiej miejscowości oddalonej od naszej miejscowości zamieszkania o jakieś 110km. hotel był w szczerych polach, do najbliższego sklepu było 2km. nie było nic na siłę. z księdzem wychodziłam na fajkę, przy papierosku prowadziliśmy na prawdę ciekawe rozmowy.
ReplyDeleteTeż je kocham <3
ReplyDeleteHm, nowe nie znaczy, że Cię zje :)