October 13, 2012

Saturday shopping

Hej! Od niecałych dwóch miesięcy wciąż jestem niewyspana. W dodatku rano, kiedy wychodzę do szkoły jest oczywiście cholernie zimno, a gdy ją opuszczam niewyobrażalnie ciepło. Nie znoszę takiej pogody. Powinno być albo tak albo tak.
Większość moich znajomych wixuje teraz w klubie na otrzęsinach 3 lo, a ja niedawno wróciłam z zakupów. Jestem bardzo zadowolona, ponieważ kupiłam wszystko czego potrzebuję, nawet lakiery do paznokci.
Natrafiłam niedawno na ciekawy film 'Restless'. Mia Wasikowska gra w nim nieuleczalnie chorą dziewczynę, zakochaną z wzajemnością w chłopaku,który za najlepszego przyjaciela ma ducha kamikaze oraz zmaga się ze stratą rodziców. Chociaż film wydaje się odrobinę nudny, to jednak wzruszył mnie i moje odczucia są ogólnie bardzo pozytywne.
Ostatnio strasznie podobają mi się rzeczy moro, dlatego musiałam kupić tę kurtkę!

 Dwa swetry. Jeden ze Stradivariusa, drugi z Pull&Bear.
A oto moje trzy nowe lakiery!
To na razie tyle. Życzę wam miłej niedzieli, niepoświęconej nauce :)

1 comment:

  1. Och, jak ja nie lubię moro.
    Rano jest zimno, a potem nagle ciepło - to mnie trochę frustruje, ale co zrobić :D

    ReplyDelete